Po śmierci Jeffreya Epsteina nawet jego dokumenty prawne wyglądają jak scenariusz thrillera. W aktach pojawia się nowe nazwisko, które wcześniej prawie nie funkcjonowało publicznie — i to ono znalazło się w centrum uwagi ze względu na możliwe dziedzictwo warte setki milionów. Informuje o tym rapowo.pl, powołując się na io.com.ua. W materiałach wspomina się o osobnym trustcie, nieruchomościach w różnych krajach oraz wsparciu finansowym, które miało trwać aż do ostatnich tygodni. Ta historia wciąga, bo zostawia więcej pytań niż odpowiedzi, a każdy szczegół wydaje się aż nazbyt „przypadkowy”. Poniżej — przeredagowany informacyjny materiał z przetłumaczonym imieniem i nazwiskiem.

„The 1953 Trust” i nowa postać w testamencie
W ujawnionych materiałach testament Epsteina pojawia się pod nazwą „The 1953 Trust”, a liczbę łączy się z rokiem jego urodzenia. Z treści dokument nie wygląda na „typowy”, bo nacisk położono na młodą kobietę, którą — według tekstu — znało niewiele osób. Chodzi o Karinę Szuliak, dentystkę urodzoną na Białorusi. W materiale określa się ją jako ostatnią partnerkę Epsteina, a nawet wspomina, że rzekomo chciał się z nią ożenić. Wartość majątku w tekście szacuje się na około 600 milionów dolarów, a największa część — zgodnie z logiką testamentu — mogła trafić właśnie do niej. Dla czytelnika wygląda to jak nagły „zwrot akcji”, bo wcześniej na pierwszym planie byli zupełnie inni bohaterowie tej sprawy.
Poznanie, przeprowadzka i korespondencja
W materiale zaznaczono, że do poznania mogło dojść w 2010 roku, gdy miała około 20 lat. Dalej pada stwierdzenie, że relacja rozwijała się poza światłem reflektorów, a do USA miała trafić dzięki wsparciu Epsteina. Osobno wspomina się o e-mailach, w których opisano krok po kroku schemat wjazdu pod przykrywką „sprzątaczki”. Sam fakt istnienia takiej instrukcji w korespondencji przedstawiono jako dziwny, „czarno na białym” zapisany plan. W jednej z wiadomości z 2012 roku przytoczono emocjonalne zdanie, które podkreśla ton tej wymiany. Dla zrozumienia kontekstu ważne jest, że tekst nie przedstawia wyroku sądu, tylko fragmenty opisywanych materiałów.

Foto: Departament Sprawiedliwości USA
„Kocham cię! Jesteś najczystszym mężczyzną spośród wszystkich mężczyzn”.
Życie na wsparciu i ślady w dokumentach
Dalej w artykule pojawia się informacja, że Epstein mógł opłacać jej studia z stomatologii na Columbia University w Nowym Jorku. W CV — jak zaznaczono w tekście — widniał adres siedziby Jeffrey Epstein VI Foundation, co z perspektywy czasu ma nabierać „logiki” w kontekście tej historii. Wspomina się też o otwarciu własnej praktyki dentystycznej na Saint Thomas, tuż obok Little Saint James, nazywanej „wyspą Epsteina”. Osobny wątek dotyczy dokumentów i statusu: w materiale stwierdzono, że załatwienie Greencard oraz później obywatelstwa USA (2018) miał prowadzić znany nowojorski prawnik. Pojawia się też informacja o regularnym wsparciu jej rodziców na poziomie ponad 20 tys. dolarów miesięcznie oraz o sfinansowaniu leczenia raka piersi jej matki. Eksperci od ryzyka reputacyjnego zwykle zwracają uwagę: gdy w jednej historii są jednocześnie pieniądze, dokumenty i nieruchomości, reakcja opinii publicznej jest niemal nieunikniona — nawet bez nowych decyzji prawnych.

Foto: Marco Bello/REUTERS
Przelewy, trusty i kurs w Szwajcarii
W tekście osobną linią przebiegają wypłaty realizowane przez różne konta i konstrukcje trustowe. Wspomina się, że Epstein miał konta w Deutsche Bank, a także konta powiązane z Butterfly Trust. W materiale podkreślono, że tym kanałem miały iść wypłaty do wielu kobiet, także w stronę Rosji, a wśród odbiorczyń pojawia się Karina Szuliak. Wsparcie miało — według tekstu — trwać do ostatnich miesięcy: w czerwcu 2019 roku Epstein rzekomo opłacił jej letni kurs menedżerski w Szwajcarii w „Villa Pierrefeu” za 30 000 franków. Przed listą warto uporządkować, jakie elementy tego wątku finansowego materiał wyróżnia, by nie pogubić się w szczegółach i nazwach.

- wzmianka o kontach na nazwisko Epsteina w Deutsche Bank;
- osobny kanał wypłat przez Butterfly Trust;
- regularne przelewy, które — według tekstu — otrzymywała Karina Szuliak;
- opłacenie nauki/kursu w Szwajcarii w czerwcu 2019 roku;
- wsparcie finansowe, które trwało „do niedługo przed śmiercią”.
Ostatni telefon, 100 milionów i kwestia odszkodowań
Najbardziej drażliwy fragment to twierdzenie, że była ostatnią osobą, z którą Epstein rozmawiał przez telefon przed śmiercią. W tekście mowa o 20-minutowej rozmowie w przeddzień samobójstwa w nowojorskim więzieniu, która rzekomo nie została nagrana. Wspomina się też (z odwołaniem w materiale do „Business Insider”), że mogło chodzić o 100 milionów dolarów: 50 milionów od razu i kolejne 50 jako renta. Dodatkowo wyliczono aktywa: Zorro Ranch w Nowym Meksyku, wyspy Little i Great St. James, nieruchomości w Paryżu, Palm Beach i na Manhattanie oraz kosztowności — pierścionek 33-karatowy i 48 diamentów. Dla porównania w tekście pojawia się Ghislaine Maxwell, której w testamencie rzekomo zapisano 10 milionów dolarów. Jednocześnie podkreślono główną niewiadomą: czy Karina Szuliak rzeczywiście dostanie te pieniądze, bo poszkodowani wciąż walczą o rekompensaty z majątku. Prawnicy zajmujący się prawem spadkowym zwykle tłumaczą: nawet „precyzyjny” testament może rozbić się o roszczenia wierzycieli i poszkodowanych, dlatego ostateczny podział majątku często trwa długo.

Poniższa tabela pomaga zobaczyć, co w materiale jest wskazywane jako potencjalna część spadku.
| Kategoria | Co jest wspomniane w tekście | Szczegół/format |
|---|---|---|
| Pieniądze | 100 mln dolarów | 50 mln od razu + 50 mln jako renta |
| Nieruchomości/ziemia | Zorro Ranch, domy | Nowy Meksyk, Paryż, Palm Beach, Manhattan |
| Wyspy | Little Saint James, Great St. James | Karaiby (w tekście jako „wyspa/wyspy”) |
| Kosztowności | pierścionek 33-karatowy, 48 diamentów | opisane jako już podarowane/odnotowane |
Czytaj także: druga poszkodowana w sprawie Epsteina mówi o podróży do Wielkiej Brytanii i spotkaniu z księciem Andrew w 2010 roku.