Jak informuje redakcja rapowo.pl, Eileen Gu rozpoczęła podczas zimowych igrzysk w Mediolanie–Cortinie walkę o olimpijskie medale — i już samo to przyciąga uwagę. Międzynarodową rozpoznawalność zbudowała najpóźniej podczas igrzysk w Pekinie, gdzie sportowo prezentowała absolutnie najwyższy poziom. Jednocześnie nie jest wyłącznie zawodniczką, bo rozwija też karierę modelki — a właśnie takie połączenie szczególnie działa na sponsorów. Wielu kibiców widzi w niej rzadki pakiet: wynik, medialność i marketing dopięty na ostatni guzik. Widać to od razu: w przypadku Eileen Gu nie chodzi już tylko o skoki i noty, ale o kompletny wizerunek, który działa na całym świecie.
Ranking, miliony i zaskakujące porównanie z Lindsey Vonn
Brytyjskie medium „Daily Mail” opublikowało zestawienie najzamożniejszych uczestniczek i uczestników tych zimowych igrzysk. Na pierwszy rzut oka można było się spodziewać, że na czele znajdzie się Lindsey Vonn, ponieważ od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych narciarek na świecie. Jednak ranking pokazuje co innego: to nie Vonn, lecz Eileen Gu została w nim wskazana jako numer jeden — i to wyraźnie. W tekście opisano również, że Vonn po ciężkim wypadku i złamaniu lewej nogi wypadła z olimpijnej rywalizacji, co sportowo oznacza wyjątkowo bolesny cios. Dla wielu czytelników to zestawienie jest mocne, bo pokazuje dwa skrajne scenariusze: z jednej strony wielki powrót obarczony ogromnym ryzykiem, z drugiej — młodą gwiazdę, która jednocześnie dominuje sportowo i finansowo.


„Wydawać by się mogło, że tytuł ten przypadnie w udziale Lindsey Vonn…”
Trzy medale w Pekinie — i dlaczego to natychmiast działa na sponsorów
Prawdziwy przełom Gu w tym materiale łączony jest z Pekinem, gdzie mając 18 lat zdobyła od razu trzy olimpijskie medale. Wymieniono dwa złota w konkurencjach big air i halfpipe oraz srebro w slopestyle, co uczyniło ją najmłodszą zawodniczką, której udało się sięgnąć po taki pakiet. Dokładnie takie wyniki potrafią zmienić karierę w jednej chwili, bo wyrzucają sportowca z „branżowej bańki” do globalnego mainstreamu. Kto zdobywa medale, a przy tym jest fotogeniczny, otwarty na media i zdyscyplinowany, dla marek staje się bezpiecznym wyborem. Redaktorka social mediów pewnie ujęłaby to tak: ta historia jest „idealnie opakowana”, bo łączy sukces, młodość i glamour w jednym obrazie. I właśnie wtedy sport zaczyna wyglądać jak wielka scena.


Sponsoring jako maszyna do pieniędzy — z jakimi markami współpracuje
W tekście podano konkretne liczby i nazwy marek, które mają pokazywać, jak mocno jej przychody opierają się na współpracach. Dla roku 2025 wskazano przychód ze sponsoringu na poziomie 23 milionów dolarów, co w rankingu wyraźnie wypchnęło ją na prowadzenie. Do tego dochodzą kampanie z takimi gigantami jak Cadillac, Tiffany & Co., Visa oraz Victoria’s Secret, a także współpraca z TCL Electronics w czasie trwania igrzysk. Zanim przejdziemy do krótkiego zestawienia, warto dopowiedzieć, dlaczego takie kontrakty są tak cenne: marki nie kupują wyłącznie zasięgów, ale też wizerunek osoby kojarzonej z dyscypliną, sukcesem i międzynarodowym zasięgiem. Analityk marketingowy mógłby tu dodać, że sportsmenki o „czystym” wizerunku i globalnej rozpoznawalności często dostają wyższe i stabilniejsze budżety niż gwiazdy sportu, które nie mają lifestyle’owego zaplecza.


- Przychody ze sponsoringu według materiału (2025): 23 mln USD
- Wymienione marki: Cadillac, Tiffany & Co., Visa, Victoria’s Secret
- Współpraca w trakcie igrzysk: TCL Electronics
- Sportowy „motor” rozpoznawalności: medale olimpijskie + siła freestyle’u
- Czynnik medialny: duża obecność i wysoka rozpoznawalność
Flaga, tożsamość i miejsce wśród najlepiej zarabiających sportsmenek świata
Kolejny wątek w tekście: Eileen Gu od 2019 roku startuje pod chińską flagą, choć urodziła się w San Francisco. Jako uzasadnienie opisano, że jej mama pochodzi z Chin, a sama Gu uznała, iż w USA reprezentacja jest już bardzo silna, natomiast w Chinach mogła zostać pionierką tej odmiany narciarstwa. Ta decyzja regularnie wywołuje dyskusje, bo dotyka tematu tożsamości, planowania kariery i szerszego kontekstu sportowego. Dla wielu kibiców to jedna z tych historii, które „podbijają” jej nazwisko, bo znaczą coś więcej niż same wyniki. W materiale pada też informacja, że Gu jest czwartą najlepiej zarabiającą sportsmenką na świecie, a trzy pierwsze miejsca zajmują tenisistki: Coco Gauff (33 mln USD), Aryna Sabalenka (ponad 30 mln) oraz Iga Świątek (25,1 mln). Niezależnie od tego, czy ktoś to celebruje, czy patrzy krytycznie, te liczby pokazują, w jakiej lidze finansowej Gu gra już od dawna.
| Osoba (wg tekstu) | Sport | Podane zarobki | Pozycja w przywołanym porównaniu |
|---|---|---|---|
| Eileen Gu | Narciarstwo freestyle | 23 mln USD (sponsoring, 2025) | najbogatsza uczestniczka igrzysk |
| Coco Gauff | Tenis | 33 mln USD | #1 wśród wymienionych top zarobków |
| Aryna Sabalenka | Tenis | ponad 30 mln USD | #2 wśród wymienionych top zarobków |
| Iga Świątek | Tenis | 25,1 mln USD | #3 wśród wymienionych top zarobków |
Przeczytaj także: Randki w wiosce olimpijskiej – jak olimpijka Sophia Kirkby podczas igrzysk szuka miłości.