Akcje amerykańskiego giganta farmaceutycznego Eli Lilly wyraźnie zyskały na wartości po publikacji mocnych wyników za czwarty kwartał 2025 roku. Spółka poinformowała, że przychody wzrosły o 43% do 19,3 mld dolarów, a kluczowymi motorami wzrostu były leki Mounjaro oraz Zepbound — podkreśla redakcja vv.com.ua. Rynki zareagowały natychmiast: na rynku przedsesyjnym notowania podskoczyły o 8,46% do 1 088,65 dolara (stan na 12:55 czasu środkowoeuropejskiego). Osobno wskazano, że na Tradegate akcje były notowane ze wzrostem +7,45% i ceną 911,8 euro (04 lutego 2026 roku, 12:58). Gdy „lokomotywa” sprzedaży w farmacji nabiera rozpędu, inwestorzy zwykle reagują szybciej, niż zdążą ostygnąć nagłówki.
Wyniki kwartału: co dokładnie zrobiło wrażenie na inwestorach
Poza skokiem przychodów Lilly pokazała także wyraźną poprawę zysku na akcję. Zysk na akcję (EPS) wzrósł do 7,39 dolara, co oznacza wzrost o 51%. W ujęciu non-GAAP wskaźnik zwiększył się o 42% — do 7,54 dolara, a w tej wartości uwzględniono 52 centy związane z kosztami przejętych IPR&D. Ważne jest to, że spółka wprost wskazała Mounjaro i Zepbound jako główne czynniki wzrostu, a rynek odczytał to jako sygnał trwałego popytu. W takich historiach inwestorów interesuje nie tylko „plus” tu i teraz, lecz także to, czy firma ma plan, jak utrzymać tempo w 2026 roku.
„Rok 2025 był ważnym rokiem dla Lilly” — powiedział przewodniczący rady dyrektorów i CEO David A. Ricks. „Dotarliśmy do kolejnych milionów pacjentów — dzięki wprowadzeniu Inluriyo, globalnej ekspansji Mounjaro i Kisunla oraz złożeniu Orforglipron do zatwierdzenia.”
Komentarz eksperta (rynek): „Gdy spółka jednocześnie pokazuje mocny kwartał i przedstawia ambitną prognozę, często działa to jak podwójny impuls dla notowań” — wyjaśnia analityk sektora farmaceutycznego.
Kluczowe liczby: najważniejsze w skrócie
Aby nie zgubić się w detalach, wygodnie jest zebrać najważniejsze wskaźniki w jednym miejscu. Istotne jest tu zarówno tempo wzrostu przychodów, jak i dynamika EPS oraz reakcja rynku „tu i teraz”. Takie markery pomagają zrozumieć, dlaczego nagłówek o „eksplozji” sprzedaży nie brzmi jak przesada. Liczby w raporcie kwartalnym to język, którym firma rozmawia z inwestorami bez emocji. Poniżej — krótka lista tego, co podano.
- Przychody w IV kwartale 2025 roku: 19,3 mld dolarów (+43%).
- Motory wzrostu: Mounjaro i Zepbound.
- EPS: 7,39 dolara (+51%).
- Non-GAAP EPS: 7,54 dolara (+42%), w tym 52 centy kosztów przejętych IPR&D.
- Reakcja przedsesyjna: +8,46% do 1 088,65 dolara (12:55 MEZ).
Komentarz eksperta (corporate finance): „Inwestorzy lubią, gdy spółka jasno wskazuje produkty, które ciągną przychody, a równocześnie pokazuje wzrost wskaźników na akcję” — zaznacza doradca finansowy.

Decyzje regulacyjne i wnioski: co idzie do przodu
Spółka podkreśliła także działania regulacyjne, które wspierają jej perspektywy. FDA zatwierdziła KwikPen dla tirzepatydu w kontekście leczenia cukrzycy typu 2, a Jaypirca otrzymała rozszerzenie wskazań. Orforglipron złożono do zatwierdzenia w leczeniu otyłości w USA i Japonii, a także otyłości i cukrzycy typu 2 w UE. Osobno zaznaczono, że decyzja w sprawie dopuszczenia ma zapaść na początku kwietnia. Dla inwestorów jest to istotne, ponieważ regulacyjne „kamienie milowe” często przesądzają o tym, jak równe będzie tempo wzrostu sprzedaży w kolejnych kwartałach.
Pipeline kliniczny: co wiadomo o badaniach i wynikach
W raporcie wspomniano również o postępach w programie klinicznym, które rynek zwykle odczytuje jako „zapas mocy” na kilka kolejnych lat. Lilly poinformowała o pozytywnych wynikach fazy 3 dla połączenia Taltz i Zepbound u dorosłych z aktywnym łuszczycowym zapaleniem stawów i otyłością. Zaznaczono także, że Orforglipron odniósł sukces u pacjentów przechodzących z iniekcyjnych inkretyn na doustną terapię GLP-1. Kolejnym kierunkiem nazwano testy retatrutydu u osób z otyłością i chorobą zwyrodnieniową stawu kolanowego. Dla firm farmaceutycznych to właśnie takie informacje często stają się „długą grą”, nawet jeśli rynek dziś żyje kwartalnymi liczbami.
Komentarz eksperta (medycyna): „Połączenie silnej sprzedaży i postępów w rozwoju zwykle obniża ryzyko dla inwestorów, bo firma nie jest zależna od jednego czy dwóch zdarzeń” — wyjaśnia doradca z obszaru ochrony zdrowia.
USA jako kluczowy rynek: produkcja i dostęp do terapii
Lilly poinformowała też o porozumieniu z rządem USA, które ma ułatwić milionom Amerykanów dostęp do leków na otyłość. Ricks podkreślił, że firma zwiększyła moce produkcyjne, a dzięki tej umowie stworzyła „nowy dostęp” do takich terapii. W kontekście Mounjaro i Zepbound brzmi to jak próba podtrzymania popytu nie tylko marketingiem, lecz także logistyką i skalowaniem produkcji. Dla rynku ma to znaczenie, bo nawet najpopularniejszy produkt może natrafić na fizyczne ograniczenia podaży. Dlatego inwestorzy uważnie śledzą nie tylko sprzedaż, ale i zdolność spółki do zapewnienia odpowiednich wolumenów.
Prognoza na 2026 rok i co oznacza dla akcji
Na 2026 rok firma przyjęła wysokie oczekiwania: przychody mają znaleźć się w przedziale 80–83 mld dolarów. Prognoza non-US GAAP zysku na akcję wynosi 33,50–35 dolarów. Lilly podkreśliła, że wchodzi w 2026 rok z optymizmem, nazywając go 150. jubileuszowym rokiem działalności, a także wspominając o „szerokim pipeline” i platformach takich jak LillyDirect. Ricks stwierdził, że spółka jest dobrze przygotowana, by dotrzeć do większej liczby pacjentów niż kiedykolwiek i wzmocnić globalny wpływ w ochronie zdrowia. Rynkowa reakcja w postaci silnego ruchu notowań pokazała, że inwestorzy przynajmniej częściowo uwierzyli w ten scenariusz.