Sentino nie zdążył pożegnać się z polską sceną, a już do niej wrócił

Wczoraj Sentino na swoim instagramie poinformował, że kolejny raz kończy z polską sceną, po czym dziś to zdementował. Sentino nie zdążył pożegnać się z polską sceną, a już do niej wrócił.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: BEDOES NAWOŁUJE DO POGODZENIA SIĘ MULTIEGO Z OLIWKĄ BRAZIL

Oficjalnie ogłaszam, że Midas to będzie ostatni mój tape po polsku. Nie zagram żadnego koncertu. To wszyscy moich fani niech idą roz*ebać pi*dy tym ku*wo wszystkim, tym tutaj na dole, które piszą od miesięcy, od ponad dwóch lat bzdury na mój temat, obrażają mnie ku*wy jebane do spodu, bo są zazdrosne. Jedźcie z nimi, rozpie*dalajcie ich i za rok może sobie inaczej pomyślę. Na ten rok na pewno jest koniec. Wydam jeszcze w tę płytę Midas (…) Widać, że 90 % osób, które tutaj przybyło, to są fani Nitro Zyniaka, także Nitro i tak zobaczysz kiedyś, co się stanie. — powiedział Sentino.

”Ja odbijam od tego bagna, zabieram ze sobą paru chłopaków, których ja uważam za normalnych, ja mam dość, mam 40 prawie lat. Róbcie dalej swoje, spie*dalajcie ku*wa. Ja nie chce mieć nic wspólnego z polskim hip-hopem. Dla moich fanów, dla moich słuchaczy będę wydawał raz na jakiś czas nuty, wydam raz na dwa miesiące singla (…) jest po prostu komuna, słoma z butów wystaje. Jest oczernianie, opowiadanie nieprawdy od tylu lat… Tak szczerze te pieniądze też nie są warte tego, by dawać ludziom się tak obrażać. — dodał raper.

Dziś najwidoczniej zaczął myśleć trzeźwo i zrozumiał, że nie jest to najlepszy pomysł:

Zero kontaktu z sceną, zero kontaktu z branżą, wszystko z grubej rury jak ta rzecz w moich kąpielówkach. Ale nie odpuszczę skurczybykom swojego miejsca, marzcie dalej. Dziś nagrane 3 numery a teraz RELAXnapisał na instagramie.

Nie jest to oczywiście pierwszy raz, kiedy Sentino żegna się z polską sceną. Ostatnim razem jednak zamiótł ten fakt pod dywan. O całej sytuacji przeczytacie w artykule poniżej.

To kolejny raz kiedy Sentino nie zdążył pożegnać się z polską sceną, a już do niej wrócił.

fot. kadr z klipu

Wczoraj Sentino na swoim instagramie poinformował, że kolejny raz kończy z polską sceną, po czym dziś to zdementował. Sentino nie zdążył pożegnać się z polską sceną, a już do niej wrócił.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: BEDOES NAWOŁUJE DO POGODZENIA SIĘ MULTIEGO Z OLIWKĄ BRAZIL

Oficjalnie ogłaszam, że Midas to będzie ostatni mój tape po polsku. Nie zagram żadnego koncertu. To wszyscy moich fani niech idą roz*ebać pi*dy tym ku*wo wszystkim, tym tutaj na dole, które piszą od miesięcy, od ponad dwóch lat bzdury na mój temat, obrażają mnie ku*wy jebane do spodu, bo są zazdrosne. Jedźcie z nimi, rozpie*dalajcie ich i za rok może sobie inaczej pomyślę. Na ten rok na pewno jest koniec. Wydam jeszcze w tę płytę Midas (…) Widać, że 90 % osób, które tutaj przybyło, to są fani Nitro Zyniaka, także Nitro i tak zobaczysz kiedyś, co się stanie. — powiedział Sentino.

”Ja odbijam od tego bagna, zabieram ze sobą paru chłopaków, których ja uważam za normalnych, ja mam dość, mam 40 prawie lat. Róbcie dalej swoje, spie*dalajcie ku*wa. Ja nie chce mieć nic wspólnego z polskim hip-hopem. Dla moich fanów, dla moich słuchaczy będę wydawał raz na jakiś czas nuty, wydam raz na dwa miesiące singla (…) jest po prostu komuna, słoma z butów wystaje. Jest oczernianie, opowiadanie nieprawdy od tylu lat… Tak szczerze te pieniądze też nie są warte tego, by dawać ludziom się tak obrażać. — dodał raper.

Dziś najwidoczniej zaczął myśleć trzeźwo i zrozumiał, że nie jest to najlepszy pomysł:

Zero kontaktu z sceną, zero kontaktu z branżą, wszystko z grubej rury jak ta rzecz w moich kąpielówkach. Ale nie odpuszczę skurczybykom swojego miejsca, marzcie dalej. Dziś nagrane 3 numery a teraz RELAXnapisał na instagramie.

Nie jest to oczywiście pierwszy raz, kiedy Sentino żegna się z polską sceną. Ostatnim razem jednak zamiótł ten fakt pod dywan. O całej sytuacji przeczytacie w artykule poniżej.

To kolejny raz kiedy Sentino nie zdążył pożegnać się z polską sceną, a już do niej wrócił.

fot. kadr z klipu

Ciekawe tematy

3 KOMENTARZE

  1. Odstrzelić go w końcu. Gadanie o kulkach i gangsta, a potem sranie na polską scenę i potem wielką pochwałka. To, co powiedział o Polakach, w większości prawdą było. Zawiść i hipokryzja. Ale sam też się tak zachowuje. Masz z Polską jednak coś wspólnego Pajacu Siedź sobie w Berlinie i trzymaj ryj, to Ci zapłacą. A do Polski na wakacje jeździj wymieniając ojro za 4,70 jak Ja

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz swój komentarz!
Podaj swoje imię

Ciekawe tematy