Oliwka Brazil tłumaczy swoje wersy: „Seks za pieniądze jest nieprawdziwy i bez sensu”

Nie przegap

Podopieczna Smolastego wypuściła dziś nowy singiel, więc w sieci jest głośno. W kawałku „Chcę być jak Oliwka Brazil” raperka starała się odeprzeć wszystkie zarzuty i hejty wymierzone w jej stronę. Tymczasem pojawiły się nowe kontrowersje, Oliwka Brazil tłumaczy wersy wymierzone w Okiego i swoją krytykę sexworkingu.

ZOBACZ TAKŻE: RUSINA I JEGO „ENERGIA WYGRYWANIA” WIZYTÓWKĄ POLSKIEGO TRAPU? RECENZUJEMY ALBUM NEWCOMERA

Ten kawałek to od początku nie miały być żadne odpowiedzi, co do Multiego ani nikogo innego, ani żaden diss. Tylko w jednym wersie poruszyłam ten temat. Ten numer to ogólne rozliczenie z samą sobą. Po prostu nawinęłam co mi leży na sercu, bo na tym k*rwa polega rap. Proszę o słuchanie muzyki a nie szukanie ciągle jakiegoś drugiego dna. – zaczęła raperka.

Co do zarzutów o promowanie wyzwolenia seksualnego i przypierdalan*e się do seworkingu. Popieram mówienie wprost o seksie, edukację seksualną. Lubię seks i dla mnie to żaden temat tabu, w chuj dziecinnie dla mnie jest to, że ktoś może tego nie kumać. Dorśnijcie. Ciśnijcie dalej, że zrobiła loda facetowi, z którym jestem w normalnym związku pełnym miłości i nawinęłam o tym w kawałku. Potem pamiętacie przy zbliżeniu ze swoją drugą połówką, żeby powiedzieć, że jednak ie chcecie gały lub minety, bo to oznaka k*restwa, a nie miłości. Popieram to, żeby każdy kochał na swój sposób, ale nie podoa mi się seks za pieniądze. Jest nieprawdziwy i bez sensu, bo nie jesteśmy tylko zwierzętami. Moja opinia. – tłumaczy Oliwka Brazil.

Wers o Okim to followup do tytułu płyty i nie mam nic do niego, jego materiał kozak. Pozdro Oki. – kończy.

Oliwka Brazil tłumaczy wersy wymierzone w Okiego i swoją krytykę sexworkingu.
Oliwka Brazil tłumaczy wersy wymierzone w Okiego i swoją krytykę sexworkingu
Oliwka Brazil tłumaczy wersy wymierzone w Okiego i swoją krytykę sexworkingu.

Nowy singiel, zatytułowany „Chcę Być Jak Oliwka Brazil”, jest swego rodzaju podsumowaniem drogi jaką przebyła Oliwka. Pada w nim wiele autorefleksyjnych tekstów oraz odpowiedzi na komentarze z internetu. Całość podana jest w formie mocnego rapowego numeru, dużo poważniej niż dotychczasowa twórczość Oliwki Brazil.

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ NASZ WYWIAD: MUZYCZNY CZŁOWIEK ORKIESTRA WYDAJE PERFEKCYJNIE DOPRACOWANY KRĄŻEK. WYWIAD Z MARO, KTÓRY WSZYSTKO ROBI SAM

Cała rapgra w jednym miejscu. Obserwuj nas także na – Google News.

fot. kadr z klipu

Podopieczna Smolastego wypuściła dziś nowy singiel, więc w sieci jest głośno. W kawałku „Chcę być jak Oliwka Brazil” raperka starała się odeprzeć wszystkie zarzuty i hejty wymierzone w jej stronę. Tymczasem pojawiły się nowe kontrowersje, Oliwka Brazil tłumaczy wersy wymierzone w Okiego i swoją krytykę sexworkingu.

ZOBACZ TAKŻE: RUSINA I JEGO „ENERGIA WYGRYWANIA” WIZYTÓWKĄ POLSKIEGO TRAPU? RECENZUJEMY ALBUM NEWCOMERA

Ten kawałek to od początku nie miały być żadne odpowiedzi, co do Multiego ani nikogo innego, ani żaden diss. Tylko w jednym wersie poruszyłam ten temat. Ten numer to ogólne rozliczenie z samą sobą. Po prostu nawinęłam co mi leży na sercu, bo na tym k*rwa polega rap. Proszę o słuchanie muzyki a nie szukanie ciągle jakiegoś drugiego dna. – zaczęła raperka.

Co do zarzutów o promowanie wyzwolenia seksualnego i przypierdalan*e się do seworkingu. Popieram mówienie wprost o seksie, edukację seksualną. Lubię seks i dla mnie to żaden temat tabu, w chuj dziecinnie dla mnie jest to, że ktoś może tego nie kumać. Dorśnijcie. Ciśnijcie dalej, że zrobiła loda facetowi, z którym jestem w normalnym związku pełnym miłości i nawinęłam o tym w kawałku. Potem pamiętacie przy zbliżeniu ze swoją drugą połówką, żeby powiedzieć, że jednak ie chcecie gały lub minety, bo to oznaka k*restwa, a nie miłości. Popieram to, żeby każdy kochał na swój sposób, ale nie podoa mi się seks za pieniądze. Jest nieprawdziwy i bez sensu, bo nie jesteśmy tylko zwierzętami. Moja opinia. – tłumaczy Oliwka Brazil.

Wers o Okim to followup do tytułu płyty i nie mam nic do niego, jego materiał kozak. Pozdro Oki. – kończy.

Oliwka Brazil tłumaczy wersy wymierzone w Okiego i swoją krytykę sexworkingu.
Oliwka Brazil tłumaczy wersy wymierzone w Okiego i swoją krytykę sexworkingu
Oliwka Brazil tłumaczy wersy wymierzone w Okiego i swoją krytykę sexworkingu.

Nowy singiel, zatytułowany „Chcę Być Jak Oliwka Brazil”, jest swego rodzaju podsumowaniem drogi jaką przebyła Oliwka. Pada w nim wiele autorefleksyjnych tekstów oraz odpowiedzi na komentarze z internetu. Całość podana jest w formie mocnego rapowego numeru, dużo poważniej niż dotychczasowa twórczość Oliwki Brazil.

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ NASZ WYWIAD: MUZYCZNY CZŁOWIEK ORKIESTRA WYDAJE PERFEKCYJNIE DOPRACOWANY KRĄŻEK. WYWIAD Z MARO, KTÓRY WSZYSTKO ROBI SAM

Cała rapgra w jednym miejscu. Obserwuj nas także na – Google News.

fot. kadr z klipu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz swój komentarz!
Podaj swoje imię

Ciekawe tematy