Redaktor

Rapem zainteresowałem się bardziej podczas jednego z boomów w 2012 roku, kiedy to płyta Bisza „Wilk Chodnikowy” przebiła się do mainstreamowych mediów. Szybko zacząłem nadrabiać dyskografie najpopularniejszych wykonawców od WWO po Gurala. Następnie przyszedł czas na zapoznanie się z podziemnymi raperami, a zaczęło się to od kawałka „Jeden Junes”.

Szybko wkręciłem się w muzyczne środowisko, z polskim rapem zacząłem być na bieżąco, zacząłem prowadzić fanpage, na którym komentuję wydarzenia ze sceny. Szczególnie zainteresowałem się początkującymi muzykami z potencjałem na przyszłość. Swego czasu przeprowadziłem pierwsze wywiady z takimi postaciami z naszej sceny jak Jan – rapowanie, Frosti Rege, Dianka, diego. Oprócz tego rozwijam swój kanał na YouTubie gdzie daję szansę młodym raperom na pokazanie się nieco większej ilości słuchaczy. Na ten moment kanał ma ponad 10 tys. subskrybentów, a wśród bardziej rozpoznawalnych artystów, pojawili się na nim schafter czy maly elvis. Pomagałem także przy ostatniej edycji SBM Starter.

Autor

Zajawką do rapu zaraził mnie mój starszy brat. Wychowałem się na starym dobrym Guralu i to właśnie jego najwięcej słuchałem. Z wiekiem poszerzałem swoje horyzonty i sprawdzałem coraz więcej artystów. Głównie dzięki obszernej kolekcji rapowych płyt należących do braciaka.

To wszystko wpłynęło na fakt, że dziś muzyka jest dla mnie nieodłącznym i jednym z ważniejszych elementów mojego życia. Jeśli robisz dobrą muzę, to nie interesuje mnie czy dorastałeś na blokach czy willi. Nienawidzę podcinania sobie skrzydeł i szufladkowania raperów.Oceniam to jak rapujesz i ile wkładasz w to emocji, a nie to czy wcześniej nagrywałeś filmiki na YouTube. Chciałbym żeby rap był ponad podziałami a ludzie otwierali się na nowych artystów.

Autor

Robię bity i piszę teksty od 2016, ale są one na tyle przeciętne – że nie zawracam nimi ludziom głów. Dla tych poszukujących mniej oczywistych raperów prowadzę kanał na YouTube o nazwie Yata, gdzie skupiam się na wrzucaniu głównie podziemnych i zapomnianych albumów w formie odsłuchów sklejonych w jeden plik/film. Całej reszcie (głównie na tym portalu) zawracam głowę tekstami odnośnie wykonawców na których się wychowałem i na których zbudowałem swój gust – a są to w 80% postaci na które ciężko się natknąć przypadkiem będąc przeciętnym słuchaczem z Polski. Jestem fanem zbierania płyt, na ten moment posiadam ich w kolekcji ponad 300.

Cenię w rapie właściwie tylko lirykę i ewentualnie czasami bity. Mam gdzieś flow, technikę, aktualnie trwającą modę, klipy, metody promocji i tak dalej. Chciałbym żeby na naszej scenie było więcej ludzi z ręką do pisania jak Bisz, Kidd, Łona, Laikike1, czy chociażby Zero z czasów debiutu.